Klasa 1 a wybrała się tym razem szukać matematyki... w kuchni. Okazało się, że bardzo wiele kuchennych spraw jest związanych z obliczeniami: powierzchnia kuchni, ilość sprzętów i mebli, ilość wszelkiego rodzaju naczyń, sztućców i przyborów kuchennych, a co najważniejsze przepisy na różnorodne potrawy, które trzeba dodać w odpowiednich ilościach... W gramach, dekagramach, mililitrach czy litrach. No i na sztuki. Trzeba też wydać odpowiednią ilość pieniędzy, aby wszystkie składniki kupić. Tak więc kuchnia bez matematyki miałaby się "kiepsko". Kiedy już zostało ustalone, co łączy matematykę z kuchnią zarówno po burzy mózgów jak i obejrzanym filmie uczniowie rozwiązywali zadania z kart pracy. Największą radość sprawiła im własnoręcznie przygotowana sałatka owocowa z produktów, które przynieśli z domu. Dbając o zasady bhp przy korzystaniu z noży oraz oraz o higienę przy krojeniu owoców przygotowali sałatki z wykorzystaniem różnych, ulubionych owoców: bananów, jabłek, winogron, mandarynek, kiwi, truskawek i borówek . Mniam!